Globalny second-hand, czyli historia powstania Vinted

Globalny second-hand, czyli historia powstania Vinted

Vinted to litewska platforma do sprzedaży, kupna i wymiany rzeczy nowych bądź używanych, która w ostatnich latach bije rekordy popularności. Jest ona rajem dla wszelkiej maści poszukiwaczy second-handowych skarbów, czy trudno dostępnych na rynku unikatowych towarów kolekcjonerskich. Uosabia współczesną fascynację ponadczasową modą, pozyskującą na przestrzeni ostatnich lat nowych wyznawców i wielbicieli. 

Mimo tego, w gronie wszystkich pompatycznie brzmiących epitetów, opisujących tę internetową działalność, brakuje przymiotnika „bezproblemowy”. 

Czy więc Vinted to idealistyczny twór, za którym kryją się nie tak idealistyczne procesy? Jakie są ciemne strony tej globalnie rozpoznawalnej platformy? Czy godne pochwały założenia marki są w stanie pokonać trudności kapitalistycznego świata? 

 
Więcej o tym, jak działa Vinted…

Jak już wcześniej wspomniałam, działalność Vinted polega na sprzedaży oraz kupnie w większości używanych ubrań między użytkownikami serwisu. Platforma ta umożliwia dzielenie się niepotrzebnymi już rzeczami w sposób wręcz… banalny. Należy wystawić zdjęcie przedmiotu, dodać opis, kliknąć przycisk „dodaj” i gotowe! Przedmiot jest już udostępniony do sprzedaży, na platformie liczącej ponad 80 milionów użytkowników (dane z 2022 r.) 

Pomysł na tak nietuzinkowy biznes powstał (jak większość przełomowych pomysłów) w barze, w Wilnie. Inspiracją stał się problem – nadmiar ubrań w garderobie założycielki. Kto by pomyślał, że tak stosunkowo błaha drobnostka zapoczątkuje istnienie platformy tak przełomowej dla współczesnej mody! 

W ten sposób, dzięki dyskusji dwóch znajomych – Mikdy Mitkute i Justasa Janauskasa – w 2008 r. powstał warty współcześnie 4,5 mld dolarów start-up, który wciąż prężnie się rozwija i nie ma zamiaru przestawać!

 

Vinted: założenia 

Głównym założeniem jest pozbycie się niepotrzebnych ubrań z naszej szafy, zyskując tym samym miejsce w garderobie (i fundusze). Taki był pierwotny cel założycielki i pozostaje on do dzisiaj czołowym celem całej platformy. Dzięki nowym uaktualnieniom użytkownicy mogą sprzedawać swoje produkty nie tylko na terenie swojego kraju. Mimo że zakup ubrań od obcokrajowców jest mniej opłacalny, nie zmienia to faktu, że w ten sposób platforma globalnie zrzesza wiele narodów, pośrednio w celu promowania ruchu „zero waste” czy „mody drugiego obiegu”. Dodatkowo, Vinted pozwala także użytkownikom na przekazanie zysku ze swoich sprzedaży na różne cele charytatywne. Platforma oferuje funkcję przekazania ustalonego procentu z zysku w aplikacji lub ofiarowanie w dowolnym momencie darowizny na rzecz wybranej akcji.

 

Vinted: zagrożenia 

Ostatnio coraz więcej można usłyszeć o problemach związanych z aplikacją. Często można napotkać artykuły mówiące o przestępstwach, które na Vinted nie są rzadkością. Zaczęło się od trudności z wypłacaniem zarobionych przez użytkowników pieniędzy, a teraz aplikacja ta zamieszana jest w kilka poważnych akcji wyłudzenia danych osobistych poprzez otwieranie internetowych linków, zakamuflowanych pod przykrywką oryginalnych komunikatów platformy, dotyczących np. potwierdzenia adresu e-mail i innych informacji personalnych. Wśród najgłośniejszych oszustw tego kalibru było wysyłanie przez cyberprzestępców fałszywych maili i SMS-ów, w których znajdowały się linki do sfałszowanych stron płatniczych, banków albo firm kurierskich. 

W 2021 r. spółka VINTED UAB została także, z trochę innych powodów, postawiona przed sądem za sprawą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Postawiono jej dwa zarzuty; pierwszy dotyczący braku możliwości otrzymania zarobionych przez użytkowników pieniędzy bez odpowiedniej weryfikacji tożsamości; drugi odnoszący się do przymusowej dodatkowej opłaty za „Ochronę Kupującego” – automatycznie naliczanej opłaty 2,9 zł + 5% ceny za możliwość zakupu przez platformę. 

Za te spore i dosyć uciążliwe dla klientów niedociągnięcia, spółka VINTED UAB otrzymała 5,3 mln zł kary, co chociaż okazało się dosyć niepomyślnym rozwiązaniem dla marki, przyniosło falę pozytywnych zmian dla użytkowników platformy. 

Vinted niepodważalnie jest przełomową inicjatywą ostatnich dwóch dekad. Platforma ta wiedzie prym w promowaniu zrównoważonego podejścia do mody, pokazuje, że na rzeczach już niepotrzebnych nie musimy stracić, a możemy nawet zyskać. Co więcej, Vinted pozwala nam eksplorować ciekawszą, „back to the future” stronę mody, która łączy współczesny szyk z „przedpotopowymi” garmentami eksportowanymi prosto z babcinego strychu.

Fascynację tą aplikacją trzeba jednak dawkować, ponieważ nawet w nowatorskich ideach potrafią odnaleźć się wytrwali, idący z duchem czasu oszuści. 

 

Bibliografia:

https://www.eurolege.pl/oszustwa-na-vinted/

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Vinted

https://businessinsider.com.pl/biznes/vinted-historia-sukcesu-litewskiej-firmy/dwl55f

https://www.eurolege.pl/oszustwa-na-vinted/

https://login.gremimedia.pl/auth/realms/gremimedia/protocol/openid-connect/auth?client_id=rp&redirect_uri=https%3A%2F%2Fwww.rp.pl%2Fkonsumenci%2Fart36261081-drakonska-kara-dla-vinted-od-prezesa-uokik&state=d7e3ced5-d7fb-4308-80f7-16dcce85251a&response_mode=fragment&response_type=code&scope=openid&nonce=2c690aed-bc4c-4a3e-879b-5ee768db8995&prompt=none

https://strefabiznesu.pl/ogromna-kara-dla-vinted-jest-decyzja-uokik-spolka-odpowiada-jestesmy-rozczarowani-stara-platforma-vinted-zostanie-zamknieta-w/ar/c3-16331793

Autor artykułu: Adrianna Nowak
Autor

Adrianna Nowak

Graficzka: Anna Niemiec
Grafika

Anna Niemiec

Scroll to Top